RSS
 

O mnie

Witam Wszystkich,

Mam na imię Daniel, należę do jednej z mniejszości seksualnych.

Chcę się z Wami podzielić moją historią. Jak każdego z nas jest ona pełna różnych przygód. Zarówno prostego codziennego życia jak i wszelkich trosk, radości i rozczarowań, miłości i nienawiści, wybaczania i zawiści. Myślę, że każdy z Was będzie mógł w moich opowiadaniach odnaleźć cząstkę siebie, fragment analogiczny do własnych przeżyć. Zatem czytajcie, komentujcie i dyskutujcie.

p.s. zaczynając czytanie od najstarszych postów ze stycznia 2015 (http://mdaniel.blog.pl/2015/01/page/2/), lepiej zrozumiecie moją osobę ;)

Miłej lektury

WPISY/KATEGORIE:

Rozdział 2: historia bieżąca

Niech żyje wolność: historia od 01.2015 do 01.2016

ZAKŁADKI:

Geneza: historia od 5 do 19 roku życia

Polecane: strony, które warto odwiedzić

Playlista: muzyka, którą lubię

Zainspirowany pomysłem jednego z blogerów, stworzyłem listę celów w życiu:

10. Spłacić kredyty

9. Kupić wymarzone Volvo ;)

8. Podróżować. Odwiedzić Japonię, Stany Zjednoczone, afrykańską dżungle

7. Wydać książkę, która znajdzie przychylność czytelników

6. Doprowadzić bloga do stanu, w którym jakiś guru powie kiedyś „słuchaj, chce to zekranizować!”

5. Rozwinąć biznes, bym nie musiał wysyłać cholernych CV i wysłuchiwać durnych pytań na rozmowach.

4. Nagrać piosenkę, którą pokocha cały świat

3. Dogadać się z rodzicami w kwestii mojej orientacji

2. Znaleźć wymarzonego partnera

1. Urządzić niezapomniane wesele – najszczęśliwszy dzień w życiu, poza tym, w którym poznam swego wybranka :D

Print Friendly

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Kunegunda

    8 stycznia 2015 o 22:25

    Daniel to chyba z bierzmowania Ci zostało :D i pamiętaj jesteś JEDYNY !!!!!!!! w swoim rodzaju !!!

     
    • ~gejpisze

      2 października 2015 o 22:08

      Świetne podsumowanie – każdy z nas jest jedynym w swoim rodzaju :))

       
  2. ~Zielony

    7 października 2015 o 14:40

    Powodzenia, będę trzymał za Ciebie kciuki! Miło mi, że udało mi się kogoś zainspirować do takiego fajnego projektu :D

     
  3. ~Mirella

    12 października 2015 o 17:58

    Punkt 3 powinien być jako 1, jak to zrobisz będzie Ci lżej na duszy i łatwiej żyć.Myślę,że dopiero jak wszystko z rodzicami wyjaśnisz zaczniesz układać swoje życie ( powodzenia ).

     
  4. ~Daniel

    13 października 2015 o 16:54

    Witaj moj imienniku. Jezeli jestes zainteresowany dosc ciekawa i…nNietypowa historia z mojego zycia to zapraszam cie do kontaktu ze mna. Pozdrawiam

     
  5. ~gejpisze

    26 października 2015 o 22:33

    Widzę, że mamy podobne marzenia :))
    P.S. Chyba również stworzę sobie taką listę, podoba mi się ten pomysł :))

     
    • daniel

      26 października 2015 o 23:03

      Pomysł podpatrzony i faktycznie polecam bo mnie motywuje! ;-)

       
  6. ~Denuncjacja

    10 listopada 2015 o 00:30

    Trzymam kciuki za osiągnięcie celów ! Dasz radę :D

     
    • daniel

      10 listopada 2015 o 00:32

      Dzięki

       
  7. ~Marek

    12 marca 2016 o 08:40

    Jak tam realizacja celów życiowych? Czy już udało się je wszystkie zrealizować? Jak tak je czytam, to moje są częściowo zbieżne, no może poza pkt 4 i 6 – bloga nie prowadzę i śpiewem innych zamęczać nie będę :P Pozdrawiam,

     
    • daniel

      12 marca 2016 o 10:51

      Słabo Marku. Wciąż brakuje mi odwagi, mobilizacji, pieniędzy. Ciągle na mej drodze napytkam przeszkody i niestety często się o nie przewracam. I choć cały czas staram się walczyć to często brakuje mi sił. Jestem w trakcie realizacji kilku z nich, ale idzie mi opornie i nie wiem kiedy dobrnę do finiszu. Powodzenia jednak i Tobie ;)

       
      • ~Marek

        13 marca 2016 o 10:11

        Droga do realizacji własnych marzeń może być długa i kręta. Nierzadko zdarza nam się z niej zbaczać. Ważne jednak, by na nią wrócić. Nie warto przy tym przejmować się drobnymi niepowodzeniami, lecz wyciągać z nich pozytywne wnioski.
        Również realizacja moich niektórych planów idzie opornie, ale się nie poddaję. Nie dam za wygraną nim nie osiągnę celu. Jednak już dziś wiem, że nie ze wszystkim pójdzie tak łatwo i przed 30-stką nie ze wszystkim zdążę :P
        Trzymam kciuki za realizację Twoich planów. Powodzenia i więcej odwagi ;)